W programie m.in., wybrane zagadnienia:
- Czy w “dzień strączkowy” wszystkie posiłki, w tym śniadanie i podwieczorek, muszą być roślinne?
- Czy zupa na wywarze warzywnym musi być wegańska?
- Skąd czerpać gotowe rozwiązania, przepisy, schematy działania i praktyczne zestawy?
- Co jeśli dzieci będą odmawiały jedzenia i trzeba będzie wyrzucać mnóstwo resztek? Jak uniknąć marnowania jedzenia?
- Czy potrawy takie jak żurek lub fasolka po bretońsku z kiełbasą liczą się jako potrawy z porcją mięsa? Czy można je podać w inne dni tygodnia, czy zupełnie wycofać z oferty?
- Czy sanepid będzie wymagał wyliczenia wszystkich kalorii i składników odżywczych posiłków nawet wtedy, gdy dyrekcja odmawia zakupu przeznaczonego do tego programu?
- Jak wprowadzić nowe posiłki jeśli przetarg z dostawcą jest podpisany do grudnia i nie można zmienić wykorzystywanych składników?
- Czy szkoła ma obowiązek pytania rodziców i wysyłania im deklaracji o diecie alternatywnej dla dziecka, czy rodzice sami powinni zainteresować się tematem i napisać do szkoły z informacją o diecie dziecka?
Wzory pism, jakie otrzymają uczestnicy:
- wzór oświadczenia o wyborze diety alternatywnej (np. wegańskiej, wegetariańskiej, wynikającej z alergii) dla dziecka
- przykładowe zróżnicowane jadłospisy dekadowe dla przedszkoli i szkół
- sprawdzone przepisy na potrawy strączkowe
- sprawdzone przepisy na potrawy wegańskie/bez produktów odzwierzęcych
- sprawdzone przepisy na potrawy wegetariańskie/bezmięsne
Szczegółowy program szkolenia:
Szczegółowy program szkolenia:
Interpretacja rozporządzenia i układanie jadłospisów:
“Dzień strączkowy”:
- Czy
w “dzień strączkowy” wszystkie posiłki, w tym śniadanie i podwieczorek,
muszą być roślinne?
- Czy
w “dzień strączkowy” wszystkie dania obiadowe muszą być wegańskie?
- Czy
potrawy wegańskie lub bezmięsne mogą zastąpić potrawy strączkowe?
- Czy
sama zupa strączkowa jest traktowana jako obiad strączkowy?
- Jakie
dokładnie rośliny rozporządzenie uznaje za strączkowe, skoro nie fasolkę
szparagową, groch i kukurydzę?
- Czy
naprawdę nie wolno używać roślin strączkowych z puszek, np. groszku,
kukurydzy i fasolki, skoro wiele tego typu roślin wymaga wcześniejszego
namoczenia, a w szkołach nie ma na to czasu?
- Czy
kotlety sojowe są wystarczające, aby uznać obiad za strączkowy?
- Czy
jeśli w “dzień strączkowy” zostanie podana zupa strączkowa gotowana na
wywarze warzywnym, to czy liczy się jako jedna z dwóch obowiązkowych zup
na wywarze warzywnym w tygodniu?
- Stołówka
przesyła do innej, mniejszej szkoły tylko gotowe drugie dania - czy jeśli
w “dzień strączkowy” potrawą strączkową będzie zupa, to czy drugie danie
także musi być strączkowe, aby dzieci z mniejszej szkoły otrzymały
obowiązkowy posiłek strączkowy?
- Jeśli
stołówka miałaby wybrać poniedziałek jako “dzień strączkowy”, to takie
produkty jak np. soczewica i ciecierzyca należy wcześniej wymoczyć,
podgrzać i ostudzić, a nikt nie będzie tego robił w niedzielę; czy w
takiej sytuacji można wykorzystywać produkty z puszki?
- Czy
w “dzień strączkowy” można dodać masło do kanapek?
- Czy
do dania strączkowego w dzień strączkowy można dodać masła i zrobić np.
fasolkę na maśle?
- Czy
wystarczy dodać do zupy na wywarze warzywnym rośliny strączkowe, żeby
uznać zupę za strączkową (np. dodać ciecierzycę do zupy pomidorowej)?
Mięso:
- Skoro
dwa posiłki tygodniowo powinny zawierać porcję świeżego mięsa, to czy nie
można przygotowywać już np. łazanków (ponieważ zawierają kiełbasę, która
jest przetworem mięsnym) albo spaghetti (które zawiera mniej mięsa niż
wynosi szkolna definicja porcji, a więc nie może jej zastąpić, a w inne
dni należy przecież unikać mięsa)?
- Czy
można podać więcej niż dwa obiady z mięsem tygodniowo?
- Co
właściwie oznacza “ograniczanie” przetworów mięsnych i wędliny? Ile można
ich uwzględnić w jadłospisie?
- Czy
w ciągu tygodnia można w ogóle podać takie potrawy jak np. łazanki lub
bigos, które nie kwalifikują się jako ustawowa porcja mięsa (bo zawierają
produkt przetworzony - kiełbasę), ale nie są też posiłkiem bezmięsnym?
- Czy
potrawy takie jak żurek lub fasolka po bretońsku z kiełbasą liczą się jako
potrawy z porcją mięsa? Czy można je podać w inne dni tygodnia, czy
zupełnie wycofać z oferty?
- Czy
zupa gotowana na mięsie liczy się jako posiłek z porcją mięsa?
- Czy
kiełbasa dodana do zupy liczy się jako porcja mięsa? Czy w ogóle można ją
dodać do zupy?
- Czy
można dodawać do posiłków kiełbasę wiejską, która składa się w stu
procentach z naturalnych składników?
- Czy
można używać jakichkolwiek kupnych wędlin? Jakich?
- Czy
można jeszcze gotować zupy na wywarach mięsnych?
Dania i produkty wegańskie i wegetariańskie:
- Czy
miód liczy się jako produkt odzwierzęcy?
- Czy
do wegańskiej zupy można dodać kluski robione na maśle?
- Czy
do potraw wegańskich można użyć makaronu, który ma w składzie jajko?
- Czy
makaron pełnoziarnisty jest wegański?
- Czy
dania bezmięsne muszą być wegańskie?
- Czy
potrawy wegetariańskie mogą zawierać jajko?
Inne:
- Czy
zupa jest uznawana za pełnoprawny obiad?
- Ugotowanie
zupy na wywarze warzywnym nie jest tym samym co ugotowanie zupy bez
produktów odzwierzęcych, jednak bardzo wiele osób interpretuje nowe
przepisy w ten sposób; jak będzie to traktował sanepid?
- Czy
każdy posiłek musi zawierać produkty ze wszystkich grup spożywczych?
- Gdzie
szukać list produktów, których na pewno wolno używać?
- Co
jeśli treść uzasadnienia nie pokrywa się do końca z treścią samego
rozporządzenia, który dokument jest nadrzędny?
- Jadłospisy
wydawane przez ministerstwo zawierają błędy, np. wymagają użycia białego
ryżu lub śmietany, które są niewskazane i których przepisy każą unikać, co
jest nadrzędne w takiej sytuacji?
- Czy
jest jeszcze przestrzeń na jakieś zmiany prawne?
- Gdzie
i jak można sprawdzić, czy stworzony przez kogoś jadłospis spełnia normy?
- Skąd
czerpać wiedzę na temat zasad, granic i metod modyfikowania posiłków?
- Czy
można podawać mniejsze porcje niż przewiduje ustawa, jeżeli wie się, że
dzieci nie dadzą rady tyle zjeść i będzie trzeba wyrzucać jedzenie?
- Czy
można podać dziecku potrawę niezgodną z normami, jeśli jest to jedyny
sposób, żeby zjadło cokolwiek, a inaczej chodziłoby głodne?
- Czy
naprawdę powinno się podawać dzieciom więcej orzechów, które są silnymi
alergenami, skoro bardzo dużo osób jest na nie uczulone i często nawet o
tym nie wie, a nawet jeśli wie, to nie da przypilnować wszystkich dzieci
podczas jedzenia?
- Czy
można przygotować danie składające się częściowo z makaronu lub ryżu
pełnoziarnistego, a częściowo ze zwyczajnego, żeby powoli przyzwyczajać
dzieci do nowych produktów?
- Czy
można jeszcze podawać kompot, jeśli zmniejszy się w nim poziom cukru?
- Czy
można podać delikatnie słodzoną wodę z cytryną?
- Czy
można co tydzień podawać panierowaną rybę?
- Czy
można podać porcję owoców w postaci chipsów owocowych?
- Czy
można “przerzucić” wszystkie restrykcje na zupy, a drugie dania podawać w
miarę niezmienione?
- W
szkole często zdarza się, że dzieci przychodzą na obiad o bardzo różnych
porach przez cały dzień, a zupa jest jedynym daniem, które można łatwo
utrzymać ciepłe przez cały dzień; czy w takiej wyjątkowej sytuacji można
liczyć zupę jako cały obiad jednodaniowy?
- Czy
można dodawać do sałatek majonez, keczup lub musztardę?
- Czy
można smażyć potrawy na oleju roślinnym?
- Czy
można podać dzieciom do picia herbatę owocową?
- Czy
wolno używać octu winnego i ogórków konserwowych i kiszonych, albo w ogóle
kiszonek?
- Czy
trzeba zawsze używać pasaty zamiast koncentratu pomidorowego do zupy
pomidorowej?
- Jaki
musi być skład koncentratu pomidorowego, żeby można było go używać?
- Czy
ocet trzeba już zawsze zastępować cytryną?
- Czy
można w ramach jednego dania, np. spaghetti, wymieszać makaron
pełnoziarnisty ze zwykłym w proporcjach 50/50 lub chociaż 70/30?
- Czy
do wywaru warzywnego do zupy można dodać masło?
- Czy
zupę na wywarze roślinnym można zabielić śmietaną lub dodać do niej masła?
- Czy
naprawde trzeba zwiększać porcje, jeśli dzieci już i tak ledwo dają radę
zjeść to, co dostają?
- Czy
orzechy naprawdę powinny się znajdować w jednej kategorii z mięsem,
rybami, jajami i nasionami roślin strączkowych, jeśli składają się głównie
z tłuszczów, a nie białka?
- Kto
poniesie odpowiedzialność, jeśli dziecko na stołówce dostanie silnej
reakcji alergicznej na orzechy, których używanie rekomenduje przecież
ministerstwo?
- Czy
podwieczorek jest traktowany jako pełny posiłek, na równi z obiadem?
- Czy
podwieczorek musi się składać z produktów ze wszystkich grup określonych w
rozporządzeniu?
- Czy
przepisy ministerstwa uwzględniające mięso z indyka i kurczaka aby na
pewno są zdrowe, skoro mięso tych ptaków jest zwykle nafaszerowane
antybiotykami?
- Czy
jeżeli szkoła dwa razy w tygodniu wydaje tylko zupę, a trzy razy drugie
danie, to obydwie te zupy muszą być na wywarze warzywnym?
- Czy
można podsmażać warzywa na maśle?
- Czy
sok 100% owocowy lub warzywny może zastąpić ustawową porcję owoców lub
warzyw?
- Czy
paluszki rybne liczą się jako porcja ryby?
- Czy
szkoła może jednego dnia podawać tylko drugie danie, a innego drugie danie
i zupę, czy musi wybrać jeden sposób się go trzymać?
- Czy
w zgodzie z nowym rozporządzeniem można podawać na stołówce dżemy?
Reakcje dzieci i rodziców na zmiany:
- Jak
zachęcić dzieci do próbowania nowych rzeczy? Jak z nimi o tym rozmawiać?
- Co
jeśli rodzice zaczną wypisywać dzieci z obiadów w dni strączkowe?
- Jak
sprawić, żeby dzieci chciały jeść rośliny strączkowe?
- Co
jeśli dzieci będą odmawiać jedzenia nowych potraw i będą chodzić głodne
przez cały dzień?
- Jak
przekonywać dzieci do jedzenia w dużych szkołach, w których nie ma czasu
na wprowadzenie np. szwedzkiego stołu lub przeprowadzenie z dziećmi
warsztatów wyjaśniających nowy jadłospis?
- Jak
przeprowadzić warsztaty dla małych dzieci, np. z przedszkola lub klas 1-3,
na których wytłumaczyłoby się im zmiany i przekonało do nie bania się
nowego jedzenia? Jak oswoić z nimi lęk przed tym co nowe, nieznane?
- Co
jeśli dzieci odmówią picia mleka sojowego i w praktyce nie będą piły mleka
w ogóle?
- Co
jeśli dzieci będą odmawiały jedzenia i trzeba będzie wyrzucać mnóstwo
resztek? Jak uniknąć marnowania jedzenia?
- Co
jeśli po urozmaiceniu posiłków o nowe produkty, np. więcej warzyw, dzieci
będą jadły tylko te rzeczy, które już znają, a reszta pójdzie do
wyrzucenia?
- Jak
rozmawiać z rodzicami o zmianie, aby przekonać ich do dalszego kupowania
obiadów?
- Jak
przekonać starsze dzieci, które zwykle same decydują o chodzeniu na
obiady, do dalszego uczęszczania na nie?
- Jak
zapobiec marnowaniu się całego tego jedzenia, którego nie chcą jeść
dzieci?
- Co
jeśli rozporządzenie wywoła efekt odwrotny od zamierzonego, i dzieci będą
unikać szkolnych obiadów, a zamiast tego tego kupować fast foody?
- Dzieci
odmawiają jedzenia, skarżą się rodzicom, ci dzwonią do dyrekcji, a
dyrekcja złości się na personel stołówki, który przecież nie może zmusić
dzieci do jedzenia; co zrobić w takiej sytuacji?
- Co
jeśli dzieci po zjedzeniu zupy mlecznej na śniadanie nie chcą już pić
mleka na podwieczorek, “bo to już było”? Jak przekonać je do dwóch porcji
tej samej rzeczy dziennie?
- Jak
organizmy dzieci będą reagować na nagłe zmniejszenie ilości mięsa i
ogólnie białka w ich diecie?
- Jak
zapewnić jedzenie dziecku, które odmawia zjedzenia bezmięsnego obiadu?
- Co
jeżeli większość rodziców dzieci chodzących do danej szkoły ma bardzo
niskie zarobki i w związku z rosnącymi cenami obiadów nie będzie ich stać
na płacenie za zdrowsze produkty lepszej jakości?
- Co
powiedzieć rodzicom, którzy obawiają się, że po reformie posiłki na
stołówce nie będą wystarczająco treściwe?
Przygotowywanie posiłków:
- Jak
przygotowywać posiłki strączkowe i wegańskie, żeby ukryć ich nietypowość,
obcość przed dziećmi?
- Jak
podawać dzieciom nowe produkty, np. tofu i soczewicę, tak, żeby dzieci nie
zauważyły, że jedzą coś nowego?
- Co
jeśli szkoła nie ma żadnego doświadczenia w przygotowywaniu potraw
wegańskich?
- Skąd
czerpać gotowe rozwiązania, przepisy, schematy działania i praktyczne
zestawy?
- Jak
zachować odpowiednią estetykę i kolorystykę potraw przy wprowadzeniu
nowych przepisów lub modyfikowaniu starych?
- Skąd
czerpać przepisy i jadłospisy, które są nie tylko zgodne z normami, ale
także ciekawe, dostosowane do potrzeb smakowych małych dzieci i przyjemne
dla oka?
- Czym
można zastąpić mięso w tradycyjnych polskich potrawach?
- Czy
masa sojowa z zagranicy naprawdę jest zdrowa?
- Czy
mleko sojowe może zastąpić mleko krowie? Czy jest wystarczająco odżywcze?
- Czym
słodzić posiłki, jeśli nie cukrem ani nie miodem?
- Gdzie
szukać przepisów na zbilansowane potrawy strączkowe?
- Co
jeśli większość pomysłów rekomendowanych przez ministerstwo - np.
stworzenie na stołówce baru sałatkowego - jest nie do zrealizowania w
szkole z uwagi na bardzo krótką przerwę obiadową i niewielki personel?
- Jak
modyfikować istniejące przepisy na posiłki, żeby były na bazie białka
roślinnego?
- Jak
dostosować nowe posiłki pod wszystkie grupy wiekowe w sytuacji, gdy np.
młodsze dzieci z klas 1-3 nie będą chciały jeść grochówki, którą bez
problemu można podać starszym dzieciom?
- Jak
skleić kotleta wegańskiego, np. z ciecierzycy, bez używania jajka?
- Jak
zrobić kotleciki warzywne, jeśli w szkole nie ma do tego odpowiedniego
pieca?
- Co
jeśli w szkole nie ma pieca konwekcyjnego, dyrekcja nie zgadza się na
zakup, a bardzo dużo nowych receptur wymaga jego użycia?
- Co
jeśli w szkole jak dotąd zupa była jedynym przygotowywanym posiłkiem i
szkoła nie ma warunków, żeby zacząć szykować także drugie dania?
- Skąd
brać przepisy na smaczne i estetyczne surówki, zwłaszcza jeśli szkoła ma
bardzo ograniczone możliwości przygotowywania czegokolwiek z surowych
warzyw?
- Skąd
brać sprawdzone przepisy na dania wegańskie i wegetariańskie, skoro wiele
z tych dostępnych w internecie jest wadliwa?
- Jak
przedszkola mają rozłożyć dzienną normę cukru na cztery posiłki?
- Czy
wegańska śmietana nie zważy się w zupie?
- Czy
olej rzepakowy i margaryna naprawdę są zdrowe, zwłaszcza po obróbce
termicznej? Dlaczego nie można ich zastąpić masłem klarowanym?
- Czy
ryby naprawdę są zdrowe, skoro panuje tak silnie zanieczyszczenie mórz i
oceanów?
- Jak
usmażyć kotleta z mąki ziemniaczanej bez jajka, żeby się nie rozpadł?
- Czy
naprawde trzeba zastępować masło margaryną w kanapkach, skoro margaryna
jest nie zdrowa?
- Jak
pogodzić obowiązek podawania szklanki mleka z ograniczeniem tłuszczów
zwierzęcych?
- Co
jeśli dzieci w ogóle nie chcą jeść ciemnych ryży i makaronów, nawet w
swoich ulubionych potrawach, np. zupie pomidorowej i spaghetti?
- Czy
można bezpiecznie podać dzieciom soję?
- Ile
produktów sojowych można podać w tygodniu, żeby nie zaszkodzić dzieciom?
- Gdzie
i jak uczyć się przygotowywania potraw wegańskich?
- Co
jeśli kucharki w szkole nie potrafią pracować na soczewicy, grochu,
produktach wegańskich i in., a nie chcą ryzykować, że cały obiad się nie
uda?
- Skąd
czerpać zdrowe przekąski dla dzieci, np. na podwieczorek, jeśli nie ma się
możliwości przygotowywania swoich?
Kontrola sanepidu:
- Jak
rygorystycznie sanepid będzie podchodził do przepisów na początku roku
szkolnego, gdy było bardzo mało czasu na wprowadzenie zmian?
- Czy
sanepid będzie wymagał wyliczenia wszystkich kalorii i składników
odżywczych posiłków nawet wtedy, gdy dyrekcja odmawia zakupu
przeznaczonego do tego programu?
- Czy
rozporządzenie jest raczej sugestią, zaleceniem, czy zbiorem żelaznych
zasad?
- Na
jak duże odstępstwa od nowych zasad można sobie pozwolić?
- Jakie
kary są przewidziane dla stołówek, które nie zastosują się w 100% do
wszystkich obostrzeń?
- Co
jeśli po zmianie przepisów stołówka ma mniej możliwości dostosowania się
do indywidualnych potrzeb dzieci niż wcześniej?
- Skąd
wiadomo, że prawo wkrótce się nie zmieni? Czy rząd nie wycofa się z
restrykcji, albo ich nie zaostrzy? Czy jest w ogóle sens wprowadzać tak
drastyczne zmiany?
- Gdzie
szukać tabeli/podręczników z przepisami, na które można by się powołać w
przypadku kontroli sanepidu?
- Co
jeśli duża część personelu skończyła szkoły żywieniowe dawno temu i
brakuje im aktualnej wiedzy, a dyrekcja odmawia wydawania pieniędzy na
szkolenia, albo pozwala wysłać tylko jedna osobę?
- Co
jeżeli stołówka jest w remoncie do końca września i nie może dostosować
się do nowych przepisów?
Pozyskiwanie produktów, ogłaszanie przetargów i umowy z
dostawcami:
- Rozporządzenie
każe korzystać z lokalnych dostawców, ale szkoła musi wybierać dostawcę,
którego oferta jest najkorzystniejsza; jak to pogodzić?
- Co
zrobić, jeśli szkoła podpisała przetarg z dostawcą na okres roku
kalendarzowego (do końca grudnia 2026 r.) zanim wprowadzono nowe zasady i
teraz nie może go zmienić, a dostawca nie jest gotowy na zmiany i
dostarczanie produktów przewidzianych w ustawie?
- Co
jeśli lokalna hurtownia nie będzie przygotowana na zmiany?
- Jak
pisać aneksy do umów na nowe produkty?
- Jak
napisać specyfikację do przetargu, skoro w tym momencie nie wiadomo
jeszcze, jak dzieci przyjmą nowe potrawy i co sprawdzi się w praktyce?
- Jak
wprowadzić nowe posiłki jeśli przetarg z dostawcą jest podpisany do
grudnia i nie można zmienić wykorzystywanych składników?
- Co
jeśli produkty wegańskie są droższe od tych wcześniej używanych i szkoła
nie ma na nie obecnie pieniędzy?
- Jak
szukać dostawców z wegańskimi towarami?
- Rozporządzenie
zaleca korzystanie z usług lokalnych dostawców, ale szkoła ma ustawowy
obowiązek ogłoszenia przetargu, jeśli jej budżet przekracza 170 000 zł,
jak to pogodzić?
- Czy
jest szansa na zdobycie dofinansowania przez przedszkola w związku z
rosnącymi cenami produktów wegańskich?
- Co
jeśli dostawca obawia się, że szkole w trakcie roku skończą się pieniądze
na nowe, droższe produkty i nie chce zmienić umowy?
- Co
jeśli dostawca jest formalnie zlokalizowany w okolicy szkoły, ale w
praktyce dowozi jedzenie z innej części Polski? Czy dalej liczy się jako
dostawca lokalny?
- Nowe
przepisy promują wykorzystywanie wody jako głównego napoju, jednak gdyby
szkoła miała każdemu dziecku kupować butelkę wody, to cena posiłku
wzrosłaby drastycznie, przy czym sama woda stanowiłaby większość ceny;
jakie są alternatywy?
- Produkty
wegańskie są często dwu-, trzykrotnie droższe od standardowych, jak wobec
tego zmieścić się w budżecie?
- Co
jeśli ma się dobry, sprawdzony produkt zgodny z nowymi normami, ale
dostawca odmawia jego stosowania i dostarcza tańszy zamiennik gorszej
jakości?
- Jak
zdobywać produkty wegańskie w małych miejscowościach, w których nie ma
takich rzeczy w sklepach, a dostawcy nie są gotowi na zmiany?
- Jak
zmieścić się w odgórnie narzuconej, niewielkiej stawce żywieniowej wobec
rosnących cen produktów, droższych produktów wegańskich oraz konieczności
domawiania produktów nieuwzględnionych w dotychczasowych przetargach?
- Co
jeśli zna się lokalnych dostawców z dobrymi produktami, ale nie można od
nich kupować, bo ma się zobowiązania wobec dostawców, z którymi ma się
umowy?
- Jak
zamawiać produkty wegańskie, jeśli nie wiadomo, jak będą się zachowywać w
praktyce?
- Gdzie
na rynku szukać koncentratów, jogurtów i kiełbas o naturalnym składzie?
- Co
jeśli lokalni rolnicy chcieliby wziąć udział w przetargu, ale nie mają
wiedzy ani środków, żeby chociażby zalogować się na odpowiednich
platformach lub korzystać z tych programów?
- Jaki
jest sens zamawiania u lokalnych dostawców, jeśli są oni bardzo podatni na
nieurodzaje i mogą po prostu nie być w stanie dostarczyć odpowiedniej
ilości produktów, zwłaszcza do dużej szkoły?
- Gdzie
szukać niskotłuszczowych i niskocukrowych produktów?
- Co
jeżeli produkty uwzględnione w przetargu są niezgodne z nowym
rozporządzeniem, np. jogurt ma w sobie zbyt dużo cukru, a szkoła ma
obowiązek odbierać je od dostawcy, z którym jest związana umową?
- Co
jeżeli urząd miasta/gminy sprzeciwia się dokupowaniu niezbędnych produktów
poza przetargiem?
- Co
jeżeli nawet najwięksi dostawcy w kraju nie są gotowi na zmiany i ociągają
się z ich wprowadzeniem, bo boją się ponownej zmiany prawa?
Kaloryczność, gramatura i wykaz składników:
- Co
jeśli po uśrednieniu cen rodzice młodszych dzieci zaczną się buntować
przeciwko płaceniu tyle samo za mniejszą porcję?
- Co
jeśli dyrekcja odmawia zakupu programu do obliczania kaloryczności i
gramatury posiłków, a intendent nie ma w tym żadnego doświadczenia?
- Czy
kaloryczność posiłków trzeba wyliczać codziennie, każdorazowo dla każdego
posiłku?
- Czy
rozpiskę składników trzeba tworzyć do każdego posiłku, czy wystarczy mieć
ogólny dokument ze składami poszczególnych produktów wykorzystywanych na
stołówce?
- Zgodnie
z nowymi przepisami, rozmiar porcji jest uzależniony od wieku dziecka,
jednak rodzice nie chcą płacić więcej tylko dlatego, że ich dziecko robi
się starsze; często mówią też, że dziecko i tak bardzo mało je więc nie
powinni płacić więcej. Jak sobie z tym poradzić? Czy można uśrednić cenę,
albo stworzyć “standardową” porcję dla wszystkich, która byłaby
uśrednieniem wymogów?
- Jakich
programów używać do szybkiego i skutecznego wyliczania kaloryczności i
gramatur posiłków?
- Czy
szkoła musi publikować informację o wszystkich składnikach posiłku, także
np. składzie wykorzystanej kiełbasy lub wędliny?
- Jakie
gramatury i ceny wyliczać dla pracowników szkoły/przedszkola, którzy także
jedzą na stołówce?
- Czy
jeśli porcje warzyw i owoców w szkole były duże jeszcze przed zmianami, to
czy wciąż trzeba je zwiększać?
- Jak
bardzo precyzyjnie trzeba wyliczać gramaturę posiłków? Czy kucharki i
kucharze powinni “stać z wagą w kuchni”?
- Jeśli
w jednej stołówce jedzą dzieci z klas 4-8, to szybko zauważą, że zależnie
od wieku ich porcje są różnej wielkości i zaczną się pytać i buntować, a
sama procedura wydawania posiłków zostanie utrudniona; jak temu zapobiec?
- Jak
stworzyć zbilansowany kalorycznie obiad, jeśli większośc przepisów, z
których dotychczas korzystała szkoła, a które są zgodne z ustawą, jest
wysokokaloryczna?
- Co
jeśli szkoła ma dwa budynki i dwie oddzielne kuchnie, jedną dla młodszych
dzieci, a drugą dla starszych, co zrobić, żeby rodzice nie musieli płacić
różnych cen za te posiłki, które przecież różnią się gramaturą?
- Jak
przeliczać wartość energetyczną posiłków?
- Co
jeśli szkole brakuje pieniędzy lub dyrektor nie chce się zgodzić na zakup
programów do obliczania kaloryczności posiłków i średniej ważonej? Gdzie
szukać darmowych alternatyw?
- Co
jeśli rodzice będą z samego rana wypisywać dzieci z obiadów, zakupiony
wcześniej towar będzie zostawał i albo zalegał w magazynie, albo trzeba
będzie go bardzo szybko wydać (np. sałatę), przekraczając jednocześnie
dzienną normę kaloryczną?
- Jak
obliczyć odpowiednio dzienną kaloryczność posiłków, jeśli przedszkole
przygotowuje na miejscu tylko śniadania i podwieczorki, obiady dostają z
cateringu, a o ich kaloryczności i gramaturze dowiadują się na ostatnią
chwilę?
- Gdzie
szukać informacji o kaloryczności konkretnych produktów, jeśli większość
źródeł podaje wartość uśrednioną, a przecież waga każdego produktu potrafi
się wahać, np. kalafiora od 200g do 1kg?
- Co
jeżeli waga (a co za tym idzie - gramatura i kaloryczność) danego
produktu, np. ziemniaka, zmienia się po obraniu, a potem ugotowaniu? Czy
trzeba ją obliczać trzy razy?
- Co
jeśli wszędzie są podane gramatury takich produktów jak makarony, ryże i
kasze po ugotowaniu, a nigdy przed? Jak to liczyć?
- Jak
podzielić dzieci w szkole na grupy wiekowe? Na dwie 7-10 i 11-15 lat czy
trzy, 7-9, 10-12 i 13-15?
Diety alternatywne:
- Czy
szkoła ma obowiązek pytania rodziców i wysyłania im deklaracji o diecie
alternatywnej dla dziecka, czy rodzice sami powinni zainteresować się
tematem i napisać do szkoły z informacją o diecie dziecka?
- Czy
szkoła może odmówić wydawania diety alternatywnej, jeśli jest to
niemożliwe ze względów logistycznych? Np. wśród 600 uczniów tylko jedno
dziecko wyraziło taką potrzebę, a w szkole brakuje personelu i sprzętu
kuchennego?
- Jakie
zasady rządzą dietami alternatywnymi?
- Jak
przygotować jadłospis dla dzieci będących wegetarianami lub weganami?
- Czy
przy wyborze diety alternatywnej dla dziecka rodzic musi podać
uzasadnienie?
- Co
zrobić z dzieckiem wegetariańskim/wegańskim, którego rodzice nie zgłosili
diety? Czy można mu podać np. same ziemniaki z surówką, nawet jeśli to
niepełny posiłek, czy lepiej nie dać nic?
Cele szkolenia:
- Usystematyzowanie wiedzy dotyczącej nowych zasad żywienia w szkołach i przedszkolach obowiązujących od 1 września 2026 r., w tym prawidłowej interpretacji wymagań dotyczących „dnia strączkowego”, posiłków bezmięsnych, wywarów warzywnych, mięsa oraz produktów wegańskich i wegetariańskich.
- Rozwinięcie umiejętności układania zgodnych z przepisami jadłospisów dla dzieci w różnych grupach wiekowych, z uwzględnieniem wymaganej częstotliwości poszczególnych produktów, wartości energetycznej, gramatur oraz właściwego komponowania i modyfikowania posiłków.
- Doskonalenie praktyki przygotowywania nowych potraw akceptowalnych przez dzieci, w szczególności dań strączkowych, wegańskich i wegetariańskich, oraz stopniowego wprowadzania nowych produktów w sposób ograniczający odrzucanie posiłków i marnowanie żywności.
- Przygotowanie uczestników do organizacyjnego wdrożenia nowych zasad żywienia w stołówce, obejmującego pozyskiwanie odpowiednich produktów, współpracę z dostawcami, modyfikowanie umów i przetargów oraz funkcjonowanie przy ograniczeniach budżetowych, sprzętowych i kadrowych.
- Zapoznanie uczestników z zasadami przygotowania stołówki do kontroli sanepidu oraz obsługi diet alternatywnych, w tym dokumentowania kaloryczności i gramatur, informacji o składnikach oraz postępowania w przypadku diet wegańskich, wegetariańskich i wynikających z alergii.
Metodologia:
Szkolenie zostanie przeprowadzone w formule online, na żywo, w czasie 5 godzin (w tym 0,5 godziny przerwy) z wykorzystaniem prezentacji multimedialnej porządkującej najważniejsze zagadnienia dotyczące żywienia w szkołach i przedszkolach. Przebieg zajęć będzie oparty na omówieniu aktualnych zasad wynikających z przepisów prawa oraz na analizie praktycznych problemów występujących w stołówkach szkolnych i przedszkolnych. W trakcie szkolenia prelegent będzie analizować i omawiać przypadki występujące w codziennej pracy intendentów oraz innych pracowników stołówek. Forma prowadzenia zajęć – Q&A (Questions and Answers – na zasadzie pytanie-odpowiedź) – umożliwi także zadawanie pytań w trakcie szkolenia i odnoszenie omawianych zagadnień do konkretnych sytuacji z praktyki i codziennej pracy. Metodologia będzie łączyć wykład ekspercki, omówienie zasad żywienia, analizę jadłospisów i praktycznych przypadków oraz rozwiązywanie problemów interpretacyjnych. Dzięki temu uczestnicy będą mogli nie tylko uporządkować wiedzę, ale również przełożyć ją na codzienną organizację żywienia w szkołach i przedszkolach.
Efekty:
WIEDZA
Uczestnicy zdobędą wiedzę dotyczącą praktycznego znaczenia poszczególnych wymagań żywieniowych oraz różnic pomiędzy posiłkiem strączkowym, bezmięsnym, wegetariańskim i wegańskim, a także zasad stosowania mięsa, produktów odzwierzęcych i wywarów warzywnych.
UMIEJĘTNOŚCI
Uczestnicy będą potrafili przeliczać wartość energetyczną i gramaturę posiłków, dostosowywać porcje do wieku dzieci oraz korzystać z jadłospisów, receptur i schematów pozwalających przygotować zbilansowane posiłki zgodne z nowymi wymaganiami.
KOMPETENCJE
Uczestnicy rozwiną kompetencje pozwalające samodzielnie reagować na praktyczne problemy związane z wdrażaniem zmian, takie jak niechęć dzieci do nowych potraw, ograniczenia wyposażenia kuchni, problemy z dostawcami, wymagania rodziców dotyczące diet alternatywnych oraz przygotowanie dokumentacji na potrzeby kontroli sanepidu.
Prowadzący
Prelegentka pracuje na stanowisku intendenta w Zespole Szkolno-Przedszkolnym z oddziałami integracyjnymi. W ramach swojej pracy zajmuje się organizacją i nadzorowaniem żywienia dzieci, współpracą z pracownikami placówki oraz dbaniem o prawidłowe funkcjonowanie stołówki.
Posiada doświadczenie zawodowe związane z pracą w placówce oświatowej oraz organizacją żywienia dzieci. Szczególnie interesuje się tematyką prawidłowego żywienia dzieci, edukacji oraz rozwoju najmłodszych.
Obecnie kształci się na kierunku pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna, rozwijając swoje kwalifikacje.
Prawa autorskie do niniejszego programu przysługują Private Corporate Consulting Sp. z o.o. Udostępnianie, kopiowanie i przerabianie niniejszego programu bez pisemnej zgody Private Corporate Consulting Sp. z o.o., zagrożone jest odpowiedzialnością karną oraz cywilną.
